Wersja napędzana gazem - 170VG

" Ten najdziwniejszy sedan 170 V powstał parę lat po wojnie. Z powodu braku paliwa niektóre samochody przerobiono i zamontowano w nich generatory na gaz drzewny. Zmodyfikowane silniki wytwarzały zaledwie 22 KM, liczyło się jednak to, że drewna w lasach było pod dostatkiem, zatankowany do pełna zbiornik tarcicy pozwalał przejechać 100 kilometrów. "